Ona: Za rok będę żoną!

Promienie słońca przebijające się przez materiał wiszącej w oknie sukni ślubnej. Unoszący się w powietrzu delikatny zapach kosmetyków i perfum. Chmura lakieru utrwalającego włosy i delikatny ciężar wianka na głowie. Dłonie mamy dopinające ostatnie guziki sukni i przyjemne muśnięcie welonu na odkrytych plecach. Odgłos podjeżdżającego pod dom niebieskiego garbusa. Przybrany kościół i czekający na nas bliscy nam ludzie. Stuła oplatająca nasze dłonie i błysk w oczach M. Ciepło jego dłoni i chłód nakładanej obrączki. Kwiaty, którymi sypną na szczęście, życzenia i zabawa do rana… Wiecie co? Za rok będę żoną!

Continue Reading

On: Za rok będę mężem!

Różnego rodzaju wspomnienia czy rocznice, a zwłaszcza ich celebrowanie, są doskonałym punktem wyjścia do refleksji nas sensem tego, co robimy. Najważniejsze pytanie, jakie możemy sobie zadać, to: DLACZEGO? Dlaczego wstaję wraz z pianiem kogutów i pędzę do kwiaciarni po kolejny wiecheć? Dlaczego rezerwuję stolik w restauracji na klimatyczną randkę? Dlaczego prowadzę ją na romantyczny spacer wzdłuż rzeki? Po co to wszystko? Dlaczego to właściwie robię? Tak często w dzisiejszym pędzie wykonujemy skomplikowane operacje zupełnie mechanicznie, bezrefleksyjnie, bez ani chwili namysłu. A ten jest nam potrzebny jak powietrze – bez niego będziemy albo bezdusznymi maszynami, albo zwierzętami kierującymi się tylko instynktem. Sam nie wiem co gorsze.

Continue Reading