• ZWIĄZEK

    Ona: Czystość.

    Pamiętacie jak będąc małymi dziećmi śmieszył Was znak „strzeż się pociągów”, jak nieświadomi zagrożenia przekraczaliście grubą żółtą linię oddzielającą peron od torów? Wtedy z pomocą przychodzili rodzice, którzy wciągali za rękaw na bezpieczną odległość i pouczali by więcej tak nie robić, bo to niebezpieczne. Wchodząc w związek lub będąc już w narzeczeństwie, warto powrócić do tego być może mglistego wspomnienia z dzieciństwa, gdyż  jak się okazuje owa żółta linia na peronie kolejowym i znak „strzeż się pociągów” mają sporo wspólnego z towarem deficytowym jakim jest dziś czystość przedmałżeńska.

  • ZWIĄZEK

    On: Czystość.

    Lato. Bilbordy reklamujące bikini i inny plażowy przyodziewek (albo raczej bezodziewek) można spotkać na każdym kroku. Kobiety bardziej rozebrane niż ubrane paradujące na ulicy. Wieczór. Po ciężkim dniu w pracy odpalasz netflixa. Już w pierwszych scenach objawia się kopulująca para. A miał być tylko serial kryminalny.

  • RODZINA,  WIARA

    Ona: JPII

    Doskonale pamiętam pewien kwietniowy wieczór sprzed 13 lat. Wszystkie stacje telewizyjne transmitowały wówczas relację z tego samego miejsca, skupiając oczy całego świata na tej jednej osobie. Kiedy jako 11-letnia wówczas dziewczynka usłyszałam, że papież „odszedł do domu Ojca”, poczułam się dokładnie tak jak kilka lat później czułam się w momencie kiedy  powiedziano mi o śmierci mojego dziadka. Nie umiem wytłumaczyć skąd i w jaki sposób tak silna więź zawiązała się wówczas między mną a papieżem. Łzy płynęły mi po policzkach, ale w sercu miałam poczucie, że 2 kwietnia 2005 roku, o godzinie 21:37 dla Nieba narodził się nowy święty, który pociągnie za sobą wielu ludzi. Wtedy też zrodziło się we…